LĘK PRZED ROZSTANIEM

Dziecko wrażliwe na rozłąki przeżywa wielki stres, gdy oboje rodzice muszą je na jakiś czas opuścić. Jest to normalna faza rozwojowa. Niepokój przed rozstaniem nie dotyczy w ogóle niektórych dzieci; inne nabywają tych skłonności, gdy zbliżają się do drugich urodzin i cierpią z tego powodu przez cały następny rok lub dłużej. Problem ten występuje ostrzej u dziecka, którym nie opiekował się nikt inny poza rodzicami i które rzadko przebywa z obcymi, oraz u dzieci, które doświadczyły innych poważnych przeżyć (przeprowadzka, zmiana opiekunki, żłobka lub przedszkola, narodziny siostry lub brata). W większym też stopniu dotyczy dzieci nieśmiałych, małomównych i z natury niechętnych jakimkolwiek zmianom lub tych, które zostały pozostawione przez swoich rodziców po raz pierwszy.

Następujące wskazówki mogą pomóc i wam i waszemu dziecku łatwiej znosić rozstania:

  • Traktujcie niepokój dziecka poważnie. Reagujcie ze zrozumieniem, cierpliwością i stanowczością. W żadnym przypadku nie wyśmiewajciw go ani nie unoście się. Oczywiście zdażają się przypadki, że wasze zrozumienie i cierpliwość dojdą do granic wytrzymałości – kiedy to na przykład jesteście już spóźnieni na jakieś spotkanie i musicie na siłę oderwać rączki dziecka od siebie, by móc wreszcie wyjść. Róbcie co w waszej mocy, ale pamiętajcie, że jesteście tylko ludźmi.
  • Chociaż prośby waszego dziecka, abyście zostali, mogą ściskać serce, nie pozwólcie wciągnąć się w ten melodramat. Bądźcie opanowani, rzeczowi i choć współczujący, to nieugięci.
  • Zapewniajcie dziecku poczucie bezpieczeństwa, gdy jesteście przy nim. Duża doza miłości i uwagi podczas wspólnie spędzonego czasu pozwoli dziecku lepiej przeżywać rozstania. W okresie wzmożonego niepokoju z powodu rozłąki obdarzcie dziecko większą czułością, opieką i zastawiajcie go częściej niż musicie. Nie mówcie sobie: Powinien się uczyć i poznać trudy życia”. Nauczy się szybciej, jeśli będziecie okazywać wrażliwość na jego uczucia i potrzeby, niż jeśli przyjmiecie postawę „wóz albo przewóz”.
  • Mówcie dziecku, że je kochacie, ale nie dodawajcie, że będziecie za nim tęsknić. Jeśli wasz malec będzie czuł się zobowiązany do tęsknoty za wami, poczuje się winny, gdy nie będzie jej odczuwał.
  • Zacznijcie od krótkich rozstań. Uzmysłowienie dziecku, że nie zawsze to, co niewidoczne (w tym przypadku wy), znika na zawsze, pomoże traktować rozstanie jako coś tymczasowego.
  • Nie wymykajcie się ukradkiem. Choć może to być kuszące, gdy dziecko zajete jest czymś innym i nie patrzy, to jednak nie róbcie tego tylko po to by uniknąć scen. Następnym razem, gdy będziecie próbowali wyjść, dziecko będzie czuło się niepewnie, a tym samym stanie się bardziej czujne.
  • Nie obwiniajcie się. Jeśli zostawiacie swoje dziecka w dobrych rekach, nie ma powodu do obwiniania się. Wina nie służy żadnemu konstruktywnemu celowi w takiej sytuacji, a może tylko wzmocnić niepokój dziecka poprzez stwarzanie wrażenia, że opuszczanie go jest czymś złym.
  • Kontroluj swój niepokój. Małe dzieci jak radar wyłapują nastroje rodziców. Bądźcie świadomi, że wasza niechęć do pozostawiania dziecka ujawniana jest poprzez wyraz twarzy, język ciała i ton głosu. Jeśli dziecko to wyczuje, zacznie bać się jeszcze bardziej.
  • Pamiętajcie, że niepokój z powodu rozstań nie będzie trwał wiecznie. Dzieci w końcu uczą się zostawać bez rodziców i nie robią wokół tego zamieszania, a czasami nawet będą się cieszyć.
  • Nie pozwólcie, by płacz dziecka całkowicie wami zawładnął, nawet jeśli przerodzi się w histerię. Jedną z najtrudniejszych lekcji w dzieciństwie jest to, że płaczem nie wymusisz wszystkiego, co chcesz.