KIEDY DZIECKO NIE CHCE CHODZIĆ DO PRZEDSZKOLA

Być może opór waszego dziecka wcale nie znaczy, że nie lubi ono przedszkola, a raczej że nie lubi zmian. Nawet pozornie nic nie znaczące zmiany mogą być trudne dla dziecka; większe zmiany (jak pójście do przedszkola lub żłobka)mogą być jeszcze trudniejsze.

Jak długo protest względem przedszkola jest krótkotrwały i wydaje się, że dziecku podobają się chwile tam spędzone, nie ma się czym martwić. Normalnie bowiem płacz i kurczowe trzymanie się rodziców w momencie rozstania stopniowo mijają, gdy dziecko przyzwyczai się do nowych rytuałów i przedszkolnego otoczenia. Proces ten u niektórych dzieci trwa dłużej, u innych krócej. A oto jak można im pomóc:

  • Upewnijcie się, że przed wyjściem do przedszkola dziecko ma dostatecznie dużo czasu, by sie obudzić(niewyspane bardziej czepia się maminej spódnicy). Zadbajcie też o to, by nie wybiegać z domu w pośpiechu, bez kilku czułych, ciepłych uścisków i jakiejś przyjemnej rozmowy – jeśli to możliwe w takie gorączkowe poranki.
  • Niech dziecko weźmie mały „kawałek domu” ze sobą. Ulubiony kocyk, szczególna maskotka lub zabawka do przytulenia mogą pomóc wypełnić lukę miedzy domem a przedszkolem, jak to było w wypadku wielu młodszych dzieci, gdy udawały się do żłobka.
  • Niech weźmie ze sobą mały „kawałeczek was”. Rozstanie może być łatwiejsze, jesli dacie mu jakiś maleńki przedmiot przypominający mu was: chusteczkę, czapkę, zdjęcie, obrazek, który mu narysowaliście.
  • Bądźcie niewzruszenie; nie martwcie się z góry, że będą kłopoty. Zamiast namawiać malca w drodze do przedszkola: „Nie będziemy dzisiaj płakać, dobrze?”(co może być tylko inspiracją do takiego zachowania), wykorzystajcie drogę do przedszkola na rozmowę, która odpowiednio nastroi dziecko, by mogło przestawić się na przedszkolne tory, zanim dojdzie do drzwi budynku. Pobawcie się z nim w „kto wymieni więcej dzieci w grupie”; porozmawiajcie o tym, co może być dzisiaj na podwieczorek; zapytajcie, kto zajmuje szafkę obok niego, jaka jest jego ulubiona książka, z którymi dziećmi lubi się bawić.
  • Uśmiechajcie się. Sprawiajcie wrażenie, że czujecie sie pewnie, zostawiając dziecko w przedszkolu, i jesteście przekonani, że mile spędzi tam czas. Jakikolwiek ślad waszej nerwowości czy niepokoju sprawi, że malec zacznie się zastanawiać: „Jeśli rodzice się martwią, że mnie tu zostawiają, coś musi w tym być”. Nie miejcie wyrzutów sumienia i nie bądźcie współczujący czy przepraszający. Jeśli choć raz zawahacie się, dziecko to wykorzysta i poczujecie się jeszcze gorzej.
  • Wspierajcie, a nie krytykujcie. Wasze wsparcie podbudowuje dziecko; krytyka zaś je przybija.
  • Przyprowadzajcie dziecko dp przedszkola w miarę wcześnie, by mogło się wciągnąć i zadomowić, zanim nadejdą tłumnie inne dzieci, i żeby wychowawczyni miała więcej czasu dla niego.
  • Pożegnajcie się krótko i słodko. Gdy jesteście już gotowi do wyjścia, powiedzcie dziecku – tak, by zrozumiało- kiedy zostanie odebrane (po spaniu, po obiedzie, po spacerze), pożegnajcie się w lekki i jednoznaczny sposób i szybko wyjdźcie. Nie odwracajcie się już (bez względu na to, z jakim przekonaniem dziecko błaga) i może tylko pokiwajcie mu, gdy jesteście przy drzwiach. Im szybciej znikniecie, tym szybciej mluch rozpocznie swój dzień.
  • Poproście wychowawczynię, by towarzyszyła wam w trakcie „przestawiania” się malca z warunków domowych na przedszkolne. Będzie ono przebiegało łagodniej przy pomocy współdziałającej z wami opiekunki. Poproście, by jedna z nich mogła wam pomóc, czy to czy to zająć wasze miejsce w ciągu kilku pierwszych trudnych minut po waszym odejściu, czy też oderwać rączki dziecka od was, byście mogli wyjść.
  • Poproście kogoś innego o odprowadzenie dziecka do przedszkola. Rozstanie z kimś innym niż rodzice może być dla niego łatwiejsze.
  • Odbierajcie dziecko punktualnie. Uspokoi je to w końcu i przestanie sie codziennie zamartwiać, że już się nie pokażecie. Nie przypominajcie mu już też porannej sceny (jeśli miała ona miejsce) w drodze do domu. W zamian za to porozmawiajcie o różnych zabawnych rzeczach, które robiło w przedszkolu, i o tym, co będzie robiło gdy przyjdzie do domu.